Signalix prowadzi jeden odcinek YouTube od tematu do publikacji: pisze scenariusz, czyta go Twoim głosem, tworzy obraz, montuje, opisuje i wrzuca na kanał. Ty zatwierdzasz każdy etap — albo oddajesz go automatowi.
Jak to działa
Widzisz wynik każdego etapu, zanim film pójdzie dalej. Wybierz krok z listy albo pozwól, żeby przewijały się same.
Zaczynasz od decyzji: cały film powstaje od zera, czy składasz go z materiałów, które już masz. Zawsze możesz wrócić i zacząć inaczej.
Napędzane najlepszymi modelami
Co dostajesz
Zamiast zgadywać, o czym nagrać, dostajesz listę tematów z realnym potencjałem w Twojej niszy — z oceną, dlaczego akurat ten. Im więcej ocenisz, tym trafniejsze są kolejne propozycje.
Głos lektora, persona, ton i zdjęcia hosta ustawiasz raz — na poziomie kanału. Każdy kolejny odcinek i każda miniaturka trzymają ten sam styl.
Możesz oddać automatowi tyle etapów, ile chcesz: od samego pisania scenariusza po pełną ścieżkę aż do gotowego pliku. Resztę nadal robisz sam.
Każdy kanał ma własne ustawienia, własne materiały i własne projekty. Kanał, którego chwilowo nie prowadzisz, możesz uśpić bez kasowania czegokolwiek.
Signalix codziennie zapisuje wyniki Twojego kanału i poszczególnych filmów, więc widzisz przyrosty, tempo wyświetleń i to, który odcinek wybił się ponad średnią.
Każdy etap możesz obejrzeć, poprawić i wygenerować od nowa. Film trafia na kanał dopiero wtedy, gdy Ty to klikniesz — automat nigdy nie publikuje za Twoimi plecami.
Dzień z Signalixem
nowy projekt z propozycją tematu, który dowozi wyniki w Twojej niszy
czytasz, poprawiasz zdanie tu i tam, puszczasz dalej
lektor, kadry, ruch, napisy i montaż lecą bez Twojego udziału
tytuł, opis i okładka czekają do wyboru
jedno kliknięcie — albo wrzucasz samodzielnie i oznaczasz projekt
Ustaw kanał raz, wskaż temat — a potem decyduj, co robisz sam, a co przejmuje automat.